Grażyna Bacewicz - Uwertura na orkiestrę
Dziś Grażyna Bacewicz (1909 – 1969) uznawana jest na całym świecie za jedną z najwybitniejszych kompozytorek XX wieku i wychowanek Nadii Boulanger, choć za życia była znacznie bardziej znana jako wirtuozka skrzypiec niż jako kompozytorka (znalazła się m.in. w gronie laureatów pierwszej edycji Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego). I wojna światowa stała się scenerią jej dzieciństwa, natomiast II wojna światowa była kontekstem, w którym narodził jej pierwszy utwór orkiestrowy – Uwertura na orkiestrę.
Utwór ten, napisany w 1943 roku w okupowanej przez Niemców Warszawie, jest krótką, lecz niezwykle wyrazistą kompozycją, łączącą rytmiczny impet z ekspresyjnymi kontrastami.
Dzieło nawiązuje do formy uwertury włoskiej o układzie szybka-wolna-szybka. Rozpoczyna się energicznym, rytmicznie wyostrzonym wstępem z wyraźnie zaznaczoną partią kotłów i żywą figuracją smyczków, która natychmiast przykuwa uwagę słuchacza. Owa rytmiczna żywiołowość – niekiedy kojarzona z czterodźwiękowym motywem przywodzącym na myśl V Symfonię Beethovena – stanowi jeden z elementów charakterystycznych utworu, choć trudno jednoznacznie stwierdzić, czy intencją kompozytorki było bezpośrednie nawiązanie do tego dzieła mistrza z Bonn.
Po żywiołowej części pierwszej następuje spokojniejsze, liryczne Andante, w którym instrumenty dęte drewniane i waltornie snują bardziej wyciszoną, kantylenową narrację, po czym muzyka powraca do energicznego tempa początkowego. Mimo niewielkich rozmiarów (około sześciu minut), uwertura odznacza się bogatą instrumentacją i mistrzowsko wyważoną formą, ukazując talent Bacewicz do barwnej orkiestracji, rytmicznej energii i klasycznej przejrzystości konstrukcji.
Prawykonanie utworu odbyło się 1 września 1945 roku podczas Festiwalu Muzyki Współczesnej w Krakowie, wkrótce po zakończeniu II wojny światowej, i stało się jednym z pierwszych znaczących sukcesów kompozytorki w obszarze twórczości orkiestrowej.
Dzieło nawiązuje do formy uwertury włoskiej o układzie szybka-wolna-szybka. Rozpoczyna się energicznym, rytmicznie wyostrzonym wstępem z wyraźnie zaznaczoną partią kotłów i żywą figuracją smyczków, która natychmiast przykuwa uwagę słuchacza. Owa rytmiczna żywiołowość – niekiedy kojarzona z czterodźwiękowym motywem przywodzącym na myśl V Symfonię Beethovena – stanowi jeden z elementów charakterystycznych utworu, choć trudno jednoznacznie stwierdzić, czy intencją kompozytorki było bezpośrednie nawiązanie do tego dzieła mistrza z Bonn.
Po żywiołowej części pierwszej następuje spokojniejsze, liryczne Andante, w którym instrumenty dęte drewniane i waltornie snują bardziej wyciszoną, kantylenową narrację, po czym muzyka powraca do energicznego tempa początkowego. Mimo niewielkich rozmiarów (około sześciu minut), uwertura odznacza się bogatą instrumentacją i mistrzowsko wyważoną formą, ukazując talent Bacewicz do barwnej orkiestracji, rytmicznej energii i klasycznej przejrzystości konstrukcji.
Prawykonanie utworu odbyło się 1 września 1945 roku podczas Festiwalu Muzyki Współczesnej w Krakowie, wkrótce po zakończeniu II wojny światowej, i stało się jednym z pierwszych znaczących sukcesów kompozytorki w obszarze twórczości orkiestrowej.
Grażyna BecewiczWięcej na temat: Repertuar






